Ubezpieczenie kredytu

Kupno mieszkania z pomocą finansową banku jest z pewnością przedsięwzięciem, które nie się ze sobą pewne ryzyko. Kredyt hipoteczny trzeba spłacać zazwyczaj przez wiele lat – czasami nawet 25 lat i więcej. Ciężko przewidywać przyszłość w tak długiej perspektywie czasowej, nawet osoby o w miarę stabilnej pozycji zawodowej, z perspektywami utrzymania i zwiększenia dochodu nie mogą być do końca pewne, że żadne okoliczności nie przeszkodzą im w przyszłości w regularnej spłacie odsetek – jest to niebezpieczeństwo związane nieodłącznie z narzędziem, jakim jest kredyt mieszkaniowy. Przed różnymi losowymi sytuacjami chce się zabezpieczyć nie tylko właściciel mieszkania, ale i instytucja, która oferuje kredyty hipoteczne. Bank wymaga ubezpieczania nieruchomości od zdarzeń losowych, klient musi wykupić odpowiednią polisę, którą w przypadku nieszczęśliwego wydarzenia realizuje kredytodawca. Inne rodzaje ubezpieczeń, które muszą finansować ci, którzy decydują się na kredyty mieszkaniowe to tzw. „pomostowe” oraz ubezpieczenie „niskiego wkładu”. To ostatnie ma miejsce, wtedy kiedy kupujący finansuje zakup nieruchomości bez wkładu własnego, bądź z niewielkim (do 20% wartości) wkładem własnym.

Strach przed kredytem

Kupowanie mieszkania na kredyt według potocznej opinii jest w jakiś sposób przedsięwzięciem ryzykownym, czy nawet niebezpiecznym dla kredytobiorcy. Prawda jest jednak taka, że obawy przed tego typu transakcjami mogą mieć równie dobrze osoby kupujące mieszkanie, które zaciągnęły kredyt hipoteczny, jak również banki, w przypadku których kredyty mieszkaniowe mogą być ważną częścią ich działalności, a jak udowodnił przykład kryzysu na amerykańskim rynku nieruchomości – złe decyzje w tym sektorze mogą doprowadzić nawet do zagrożenia utraty płynności finansowej przez instytucje zajmujące się kredytowaniem. Kredyt mieszkaniowy, zaciągnięty przez nieuczciwego, czy niewypłacalnego kredytobiorcę jest zmorą dla banku, dlatego istnieje obecnie tendencja do zaostrzania wymagań wobec potencjalnych klientów banku – kiedy w czasie przed kryzysem zawarcie takiej umowy było dużo prostsze, a same kredyty hipoteczne były dostępne dla osób o różnej strukturze dochodów i różnej (z punku widzenia banku) wiarygodności. Sytuacja zmieniła się ciągu ostatnich trzech lat.

Mieszkanie na kredyt

Największym problemem przy zakupie nieruchomości, przede wszystkim mieszkania jest brak gotówki, potrzebnej do sfinansowania takiej inwestycji. Przeciętne dochody Polaków, którzy zamierzają kupić mieszkanie, nawet tych dobrze sytuowanych najczęściej nie pozwalają na dysponowanie odpowiednią kwotą – w takich przypadkach jedynym rozwiązaniem jest kredyt mieszkaniowy. Sięgnięcie po takie rozwiązanie, oznacza, że kupujący będzie musiał skorzystać z oferty któregoś z wielu banków oferującego kredyt hipoteczny, umożliwiający zakup nieruchomości. Kredyty hipoteczne są skonstruowane w taki sposób, że ich zabezpieczeniem są same mieszkania, a bank udzielający kredytu zostaje wpisany na hipotekę. Kredyty mieszkaniowe zatem nie potrzebują innych zabezpieczeń majątkowych, ani poręczeń – są rozłożone zwykle na kilkanaście, albo nawet na kilkadziesiąt lat, w czasie których spłaca się raty. O ile sytuacja na rynku nieruchomości jest dobra – to znaczy, nie mamy do czynienia z załamaniem popytu, wartość nieruchomości rośnie, to jest to rozwiązanie zarówno dobre, jak i bezpieczne.

« Starsze Nowsze »